- Dzierżoniów, ul. Wierzbowa 1, tel. +48 660 549 531
- Świdnica, ul. Lipowa 19, tel. +48 782 22 22 00
- Tel. 660 549 531
Aktualności
Negatywne emocje
Negatywne emocje potrafią często popsuć dobry nastrój, nawet gdy słońce świeci i jest co raz cieplej a w pracy całkiem znośnie :)

Ale jak to się ma do odżywiania? Często tak jest, że niezadowolenie z wyglądu wywołuje silną motywację, która skłania do sięgania po różne, czasami nie do końca dobre metody, aby osiągnąć zamierzony cel co do wagi, wyglądu. Im bardziej restrykcyjne diety, tym trudniej na nich wytrwać. W końcu wyczerpią się zasoby i nie jesteśmy w stanie wytrwać w działaniu. Z czasem pojawia się poczucie winy, wstyd i bezradność. Takie emocje nie dodają nam skrzydeł do działania. Niezadowolenie z samopoczucia, wyglądu prowadzi w stronę trudności z kontrolowaniem jedzenia a tym samym psuje relację z jedzeniem.
Co może nam pomóc?
Stres, lęk, brak akceptacji tylko utrudniają proces zmiany nawyków. Wytaczanie przeciwko sobie coraz cięższych dział tylko oddala nas od celu.
To pozytywne emocje pomagają budować zdrową relację z jedzeniem: trwale motywują, wzmacniają poczucie skuteczności i ułatwiają samokontrolę.
Co robić, jak pobudzać pozytywne emocje, gdy nie możemy patrzeć na siebie w lustrze?
- Gdy nie mamy na nic ochoty, nie mamy siły ruszyć się z miejsca, nie potrzebujemy kogoś, kto kopnie nas w tyłek, ale kogoś, kto poda nam pomocną dłoń. Musimy być dla siebie takimi osobami! Musimy stanąć po swojej stronie!
- Nie powinniśmy udawać, że wszystko jest super. Powinniśmy zauważać fakt, że jesteśmy w kiepskim miejscu oraz zrobić wszystko, by wstać „otrzepać kolana” i pójść dalej.
- Należy wsłuchać się w siebie. Odchudzanie to nie walka ze swoim ciałem. Trzeba dążyć do zmiany nawyków żywieniowych, pamiętając i szanując potrzeby swojego ciała.
- Wybaczajmy sobie niepowodzenia. To niekoniecznie winny jest nasz brak motywacji czy brak silnej woli. Często błąd tkwi w samym procesie odchudzania czy funkcjonowania na co dzień. Przeanalizujmy co wywołuje takie efekty jak wzmożony apetyt, czy obniżony nastrój. Problem często nie leży w nas. Poszukajmy lepszych rozwiązań!
- Cierpliwe dążmy do celu. Żeby trwale zmienić nawyki żywieniowe, pracujmy nad elastycznością. Zaakceptujmy fakt, że to długotrwały proces. Zdarzają się przestoje, nawroty. Potrzebujemy pokory i cierpliwości. Na pewno trudno zdobyć się na cierpliwość w przyciasnym ubraniu. Kupujmy ubrania w większym rozmiarze i pozwólmy sobie wytrwale i spokojnie dążyć do celu. Bo żyjemy tu i teraz! Nie odkładajmy życia do czasu, aż osiągniemy mniejszy rozmiar!
Dbajmy o siebie i zdrową relację z jedzeniem! To związek na całe życie!